Aktualności
Młoda księgowa nie chce tylko księgować. Czego nowe pokolenie oczekuje od biura rachunkowego?
W dyskusji udział wzięli Monika Olszewska, prezes MRM Consulting, Mikołaj Florczak, edukator w projekcie Genboost Fundacji OFF School, Beata Kostrzycka, dyrektor ds. rozwoju i członek zarządu wFirma, oraz Agnieszka Kowalska, prezes Stowarzyszenia Współpracujących Biur Rachunkowych.
„Czego się tutaj nauczę?”
Mikołaj Florczak zwracał uwagę, że dla młodych osób zdobywanie nowych umiejętności jest jedną z najważniejszych wartości pracy. Samo zatrudnienie utalentowanej osoby nie wystarczy: trzeba ją wdrożyć, stopniowo powierzać jej odpowiedzialność i pokazać, jak może się rozwijać.
Młodzi częściej niż poprzednie pokolenia otwarcie mówią o swoich oczekiwaniach. Nie zakładają też, że uznanie przyjdzie wyłącznie dzięki wielu godzinom spędzonym przy biurku. Jak zauważyła Agnieszka Kowalska, praca jest dla nich ważną częścią życia, ale nie jego jedyną treścią. Dla właścicieli biur to sygnał, by rozmawiać z pracownikami o zadaniach, możliwościach rozwoju i elastycznej organizacji pracy.
Florczak przestrzegał jednocześnie przed przeciążaniem młodych osób. Odpowiedzialność może budować zaangażowanie, jeśli idzie w parze ze wsparciem. Bez niego pracownik może szybko stracić motywację, nawet jeśli pozostanie w firmie.
Samodzielność zaczyna się od właściciela
– Jeżeli podnosimy oczekiwania względem pracowników, to musimy przede wszystkim podnieść oczekiwania względem właścicieli – mówiła Agnieszka Kowalska. Przyznała, że sama przez lata wolała wykonać zadanie w kilkanaście minut, zamiast poświęcić więcej czasu na nauczenie go pracownika. Skutek był przewidywalny: pod jej nieobecność zespół nadal potrzebował jej decyzji w wielu sprawach.
Jej zdaniem młody pracownik powinien od początku znać granice swojej odpowiedzialności. Musi wiedzieć, co może rozstrzygnąć sam, a kiedy zwrócić się o pomoc. Ważne jest też poczucie bezpieczeństwa pozwalające zgłosić błąd natychmiast, gdy zostanie zauważony. Tak buduje się samodzielność bez pozostawiania pracownika samego z problemem.
Kowalska proponowała traktować pracowników jak współtwórców biura: wyjaśniać im, jak funkcjonuje firma, skąd biorą się ceny usług i dlaczego ważna jest znajomość biznesu klienta. Dzięki temu księgowa może dostrzec, że klient potrzebuje dodatkowego wsparcia, albo zauważyć, że biuro wykonuje już prace wykraczające poza ustalony zakres obsługi.
Starsza księgowa uczy podatków, młodsza nowych narzędzi
Jednym ze sposobów łączenia pokoleń może być mentoring odwrotny. Doświadczona księgowa pomaga nowej osobie poznać przepisy, procedury i realia kontaktu z klientami. Młodszy pracownik dzieli się swobodą w korzystaniu z narzędzi cyfrowych. Jak zaznaczała Agnieszka Kowalska, obie strony mają wiedzę, która może przydać się drugiej.
Mikołaj Florczak podkreślał, że mentoring powinien oznaczać rzeczywistą pomoc w rozwoju. Młoda osoba potrzebuje kogoś, z kim może omówić trudności i od kogo otrzyma informację zwrotną. Jego zdaniem taki kontakt może być jednym z powodów, dla których wartościowy pracownik zechce zostać w firmie dłużej.
Od liczb do rozmowy z przedsiębiorcą
Nowe pokolenie księgowych wchodzi do zawodu, który szybko się zmienia. Wiedza merytoryczna pozostaje konieczna, ale coraz większe znaczenie mają umiejętności komunikacyjne. Monika Olszewska zwracała uwagę, że przedsiębiorca często zna świetnie swoją działalność, lecz potrzebuje pomocy w zrozumieniu, co wynika z danych finansowych. Księgowa powinna umieć wyjaśnić mu te informacje i zadać właściwe pytania.
Nie każdy pracownik musi pełnić identyczną rolę. Jedni najlepiej odnajdują się w analizie i pracy wymagającej dużej dokładności, inni łatwo nawiązują kontakt z klientami. Zdaniem Olszewskiej dobry właściciel biura potrafi rozpoznać te predyspozycje i odpowiednio zorganizować pracę zespołu. Florczak dodawał, że kompetencje komunikacyjne można rozwijać, także u osób, które na początku kariery nie czują się pewnie w rozmowie z klientem.
Czy automatyzacja zabierze młodym pracę?
Beata Kostrzycka mówiła o obawie, która może towarzyszyć wdrażaniu nowych systemów: jeśli program wykona część powtarzalnych zadań, co pozostanie pracownikowi? Odpowiedź zależy również od właściciela biura. Powinien wyjaśnić zespołowi cel zmiany i pokazać, jakie zadania będzie można wykonywać dzięki odzyskanemu czasowi.
Automatyzacja może dać biuru przestrzeń na szkolenia, lepszą organizację pracy i bardziej uważną obsługę klientów. Jej wdrożenie wymaga jednak zaufania oraz gotowości pracowników do uczenia się nowych sposobów działania.
Pytanie o nowe pokolenie jest zarazem pytaniem o sposób prowadzenia biura. Młodzi mogą wnosić znajomość technologii, świeże spojrzenie i chęć rozwoju. Żeby ich możliwości przełożyły się na jakość usług, potrzebują wiedzy doświadczonych księgowych, jasnych zasad i właściciela, który pozwoli im stopniowo przejmować odpowiedzialność.