Aktualności
Podstawą jest pas! Pokaz symulatora zderzeń Cybex
Symulator zderzeń demonstrował siły, jakim poddani są mali pasażerowie w trakcie zdarzenia komunikacyjnego. Wyciąg rozpędzał siedzącego w foteliku manekina do 15 kilometrów na godzinę. Gdy manekin był przypięty do fotelika pasami, był w stanie bez zmiany pozycji przetrwać nagłe zatrzymanie wyciągu. Natomiast gdy manekin nie został przypięty pasami, wyskakiwał z fotelika lądując kilka metrów dalej.
Eksperyment miał na celu uświadomienie opiekunom dzieci, że gdy auto jest w ruchu, dziecko musi być bezwzględnie przypięte pasami. Nawet stosunkowo niewielka prędkość, taka jak 15 kilometrów na godzinę, może stwarzać dla dziecka realne zagrożenie.
- Na każdym etapie rozwoju dziecka należy dobrać dla niego odpowiedni fotelik, najlepiej taki, który został poddany testom i ma odpowiednie atesty. Kluczem do bezpieczeństwa dziecka jest jednak postawa rodziców – muszą oni używać fotelika we właściwy sposób – mówi Rafał Boguta z firmy Cybex. – Nie ma znaczenia, czy jesteśmy na znajomym terenie czy właśnie dojeżdżamy do szkoły – pasy muszą być zapięte aż do zatrzymania pojazdu – podkreśla przedstawiciel marki.
Pokazy z wykorzystaniem symulatora zderzeń są częścią kampanii „Mały pasażer, duża odpowiedzialność” marki Cybex, która ma na celu zwiększenie świadomości rodziców i poprawę bezpieczeństwa dzieci.
/ELS/