Aktualności
Od Ortiza do Douglasa. Finałowy weekend Memorial To Miles 2026
Piątek z Hirkiem Wroną i DJ-em 600V
Finałowy weekend rozpoczął się 25 września od spotkania z Hirkiem Wroną. Dziennikarz i znawca muzyki opowiadał o Milesie Davisie, Johnie Coltranie oraz związkach jazzu z hip-hopem. Prezentowane nagrania pozwalały usłyszeć, jak dorobek jazzowych mistrzów wykorzystują współcześni twórcy.
Następnie wystąpił Sebastian Imbierowicz, znany jako DJ 600V. Zapowiadany koncert tria odbył się w zmienionym składzie. Z powodu nieobecności klawiszowca DJ zagrał w duecie z basistą Łukaszem Makowskim. Jego gra była mocnym punktem występu, który wprowadził do festiwalowego programu brzmienia kojarzone z hip-hopem.
Sobota z Ortizem i Obarą
Sobotni wieczór, 26 września, rozpoczął Aruán Ortiz. Pochodzący z Kuby pianista zaprezentował muzykę pełną kontrastów, zmian nastroju i rozbudowanych partii fortepianu. Kolejne pomysły rozwijał i przekształcał podczas gry. Jego podejście do improwizacji zakłada ciągły ruch — koncert pozostaje otwarty, a muzyka może w każdej chwili zmienić kierunek.
W drugiej części wieczoru wystąpił Maciej Obara Future Sound Lab. Saksofonista wraz z zespołem młodych muzyków przedstawił nowoczesny jazz oparty na zbiorowej improwizacji. Było intensywnie i dynamicznie, a o przebiegu koncertu decydowały pomysły poszczególnych wykonawców i reakcje pozostałych. Obara podkreślał przyjemność wspólnego grania oraz dobry kontakt z kielecką publicznością. Oba występy zostały gorąco przyjęte.
String Connection wciąż zaskakuje
Niedzielny finał otworzył String Connection. Krzesimir Dębski, Andrzej Olejniczak, Krzysztof Ścierański i Krzysztof Przybyłowicz wykonali repertuar oparty przede wszystkim na kompozycjach Dębskiego.
Koncert łączył wirtuozerię, energię i humor. Muzycy sięgali po różne instrumenty, a rozbudowane partie improwizowane pozwalały każdemu z nich pokazać własny styl. Dębski zapewniał, że mimo wieloletniej historii grupy jej członkowie nadal szukają nowych rozwiązań i chcą zaskakiwać słuchaczy.
Amerykański trębacz na zakończenie
Ostatni koncert festiwalu należał do S.E.A. Trio i jego gościa, Dave’a Douglasa. Dominik Bukowski, Piotr Lemańczyk i Krzysztof Gradziuk wystąpili z amerykańskim trębaczem, którego wyróżniają rozpoznawalne brzmienie i własny język improwizacji.
Douglas wskazał Milesa Davisa jako jednego z artystów, którzy wywarli na niego największy wpływ. Docenił jego dorobek trębacza i kompozytora, a także umiejętność tworzenia zespołów. W roku setnej rocznicy urodzin Davisa to spotkanie było szczególnym zakończeniem festiwalu poświęconego jego pamięci.
Finał odbył się 27 września, w przeddzień 35. rocznicy śmierci patrona. Kolejny Memorial To Miles Targi Kielce Jazz Festival zaplanowano na ostatni weekend września 2027 roku.