Aktualności
Czy w piramidach naprawdę znaleziono miód?
Prelekcja zatytułowana „Starożytny miód – źródła archeologiczne a obiegowe twierdzenia” przyciągnęła licznych uczestników zainteresowanych zarówno pszczelarstwem, jak i historią. Wystąpienie miało charakter popularnonaukowy i opierało się na analizie badań archeologicznych oraz wyników prac naukowców zajmujących się znaleziskami z Egiptu i innych części świata.
– W przestrzeni internetowej funkcjonuje wiele uproszczeń i mitów, które z czasem zaczynają być traktowane jako fakty – podkreślał Wojciech Margowniczy. – Jednym z nich jest przekonanie, że w grobowcach faraonów znajdowano słoje miodu, które po tysiącach lat nadawały się do spożycia.
Podczas wykładu prelegent szczegółowo omówił odkrycia związane m.in. z grobowcem Tutanchamona oraz innymi znaleziskami z Doliny Królów. Jak wskazywał, choć w naczyniach rzeczywiście znajdowano substancje przypominające miód, ich dokładne analizy chemiczne często prowadziły do zupełnie innych wniosków.
– Badania wykazały, że były to najczęściej różnego rodzaju tłuszcze, oleje lub substancje żywiczne wykorzystywane w procesach balsamowania – wyjaśniał.
Prelegent przywołał również przykład znalezisk z Paestum we Włoszech oraz z Gruzji, gdzie naukowcy odkryli ślady produktów pszczelich. W tych przypadkach badania wykazały obecność charakterystycznych cukrów oraz pyłku, co potwierdza, że miód był znany i wykorzystywany już w starożytności.
Ważnym elementem wykładu było także pokazanie, jak współczesna nauka – dzięki zaawansowanym metodom analizy – potrafi weryfikować historyczne hipotezy i oddzielać fakty od popularnych przekazów.
– Archeologia nie potwierdza istnienia tysięcy lat przechowywanego miodu w formie, jaką znamy dziś. Potwierdza natomiast coś równie istotnego – że produkty pszczele odgrywały ważną rolę w życiu dawnych cywilizacji – podsumował Wojciech Margowniczy.