Aktualności
Cyfrowa transformacja jako warunek konkurencyjności polskiej gospodarki
O cyfrowej transformacji jako jednym z warunków konkurencyjności polskiej gospodarki rozmawiali przedstawiciele biznesu, administracji i samorządu podczas Forum Transformacja 360° w ramach Przemysłowej Jesieni w Expo Kielce.
Skala wyzwania jest widoczna szczególnie w przypadku najbardziej zaawansowanych technologii. Według danych przywołanych podczas debaty w 2025 roku ze sztucznej inteligencji korzystało 8,4 proc. polskich przedsiębiorstw, podczas gdy średnia dla Unii Europejskiej przekraczała 20 proc. W szerszym ujęciu wykorzystania AI, zaawansowanych usług chmurowych i analityki danych Polska również pozostawała poniżej średniej unijnej.
Jednocześnie uczestnicy Forum zwracali uwagę, że dystansu nie można tłumaczyć wyłącznie dostępem do technologii. Rozwiązania są na rynku, infrastruktura istnieje, a przedsiębiorcy mogą korzystać z różnych instrumentów finansowania. Problem zaczyna się często na etapie odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób cyfryzacja ma przełożyć się na działalność konkretnej firmy.
Technologia ma rozwiązywać problemy biznesowe
Jolanta Jaworska, dyrektor ds. publicznych i regulacyjnych IBM Polska, Kraje Bałtyckie i Ukraina oraz prezeska Związku Pracodawców Technologii Cyfrowych, wskazywała, że w ostatnich latach cyfryzacja polskich firm wyraźnie przyspieszyła. Impulsem były zarówno pandemia, jak i regulacje związane m.in. z cyberbezpieczeństwem czy KSeF. Nadal jedną z istotnych barier pozostaje jednak niedostatek kompetencji potrzebnych do skutecznego wdrażania technologii.
– Tutaj nie chodzi o to, żeby wdrażać rozwiązania, kupować technologie dla samego kupowania technologii. Trzeba zacząć od drugiej strony, zobaczyć, gdzie mamy wyzwania związane właśnie z biznesem – podkreślała Jolanta Jaworska.
Ważne jest również upowszechnianie przykładów skutecznych wdrożeń. Nowoczesne rozwiązania nie muszą oznaczać wielomilionowych inwestycji – mogą być skalowane do aktualnych potrzeb przedsiębiorstwa. To szczególnie istotne dla małych i średnich firm, dla których koszt i przewidywany efekt inwestycji mają kluczowe znaczenie.
Struktura polskiej gospodarki ma znaczenie
Marek Lipka, zastępca prezesa Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, zwrócił uwagę na jeszcze jeden aspekt – strukturę polskiej gospodarki. Przy ocenie poziomu jej cyfryzacji należy uwzględnić ogromny udział mikroprzedsiębiorstw i osób samozatrudnionych.
– Problem nie leży w branży, tylko w strukturze gospodarki – wskazywał.
Według danych przywołanych podczas Forum 19 proc. firm posiada strategię cyfryzacji, a 24 proc. ma zaplanowane procesy biznesowe związane z cyfryzacją. Jednocześnie 61 proc. przedsiębiorstw nie wykorzystuje narzędzi cyfrowych do automatyzacji prostych czynności.
Potrzeby niewielkiej lokalnej firmy są inne niż dużego zakładu produkcyjnego wdrażającego robotyzację czy rozwiązania Przemysłu 4.0. W każdym przypadku technologia musi jednak mieć ekonomiczne uzasadnienie – prowadzić do usprawnienia procesów, ograniczenia kosztów lub stworzenia nowych możliwości rozwoju.
Od podstawowej cyfryzacji po sztuczną inteligencję
Czy barierą są pieniądze? Grzegorz Orawiec, Dyrektor Departamentu Programów Wsparcia Innowacji i Rozwoju w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, wskazywał, że przedsiębiorcy mają dostęp zarówno do środków europejskich, jak i krajowych instrumentów wsparcia.
– Paradoksalnie środki nie są problemem, bo te środki są. Bardzo ważny jest element wiedzy, kompetencji i pewnego planu, pomysłu na to, co chcemy zrobić z cyfryzacją, też w biznesie – mówił.
Orawiec wyróżnił trzy obszary transformacji. Pierwszy to podstawowa cyfryzacja, potrzebna dziś praktycznie każdej firmie. Drugi obejmuje automatyzację, robotyzację i rozwiązania Przemysłu 4.0. Trzecim, najbardziej zaawansowanym poziomem jest sztuczna inteligencja.
– Sztuczna inteligencja to absolutny bilet do przyszłości – podkreślał.
Firmy mogą korzystać z instrumentów wspierających ten proces. Jednym z przykładów przedstawionych podczas Forum był projekt Dig.IT. Pierwszy nabór miał alokację 20 mln zł, a po wyborze projektów została ona zwiększona do 25 mln zł. Kolejny nabór z budżetem 40 mln zł zapowiedziano na październik.
Dostępność technologii to jeszcze nie transformacja
Perspektywę odbiorcy i jednocześnie inwestora w technologie przedstawił Łukasz Syska, pierwszy zastępca prezydenta Kielc. Miasto od lat rozwija m.in. Miejski System Informacji Przestrzennej oraz narzędzia GIS. Możliwa jest również cyfrowa obsługa części procesów administracji budowlanej.
Przykład Kielc pokazuje jednak, że nawet gotowe rozwiązanie nie gwarantuje zmiany przyzwyczajeń użytkowników. Od lat istnieje możliwość elektronicznego składania m.in. wniosków o warunki zabudowy i pozwolenia na budowę, a mimo to – jak wskazywał Syska – średnio mniej niż jeden taki wniosek rocznie składany jest cyfrowo.
To doświadczenie dobrze oddaje jeden z najważniejszych wniosków Forum Transformacja 360° podczas Przemysłowej Jesieni w Expo Kielce. Sama dostępność technologii nie oznacza jeszcze transformacji. Potrzebne są kompetencje, właściwie zdefiniowane potrzeby, gotowość do zmiany procesów i świadomość korzyści.
Cyfrowa transformacja staje się jednym z warunków utrzymania konkurencyjności polskich przedsiębiorstw i całej gospodarki. Pytanie coraz rzadziej brzmi więc: „czy inwestować w cyfryzację?”, a coraz częściej: „jak zrobić to w taki sposób, aby technologia rzeczywiście zwiększała produktywność i budowała przewagę firmy?”. Forum Transformacja 360° w Expo Kielce stworzyło przestrzeń do rozmowy właśnie o praktycznej stronie tej zmiany – od pierwszych kroków w cyfryzacji po automatyzację, robotyzację i wykorzystanie AI.
(MBrz)