802332726-1617698053083080-5201276294780065316-n.jpg

Amunicja na czas wojny. Eksperci na MSPO: Więcej amunicji, większy zasięg i własne zdolności produkcyjne

10 września 2026
Ile amunicji potrzebuje wojsko, jak szybko zwiększyć jej produkcję i czy Polska oraz Europa mogą uniezależnić się od zewnętrznych dostaw? O bezpieczeństwie amunicyjnym, doświadczeniach z wojny w Ukrainie i konieczności rozbudowy krajowych mocy produkcyjnych rozmawiali wojskowi i przedstawiciele przemysłu obronnego podczas debaty Defence24.pl na MSPO 2026 w Targach Kielce.

Podczas tegorocznego Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Targach Kielce odbyła się debata „Amunicja na czas wojny. Jak zbudować krajowe zdolności produkcyjne”. Jej organizatorem był portal Defence24.pl, a dyskusja zgromadziła przedstawicieli Sił Zbrojnych RP, Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz polskiego i europejskiego przemysłu obronnego. Rozmawiano nie tylko o liczbie potrzebnych pocisków, ale również o możliwościach ich produkcji, bezpieczeństwie dostaw surowców i komponentów oraz dostosowaniu amunicji do szybko zmieniającego się pola walki.

Amunicja elementem całego systemu rażenia

Jak podkreślał gen. dyw. Adam Rzeczkowski, Szef Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi Biura Bezpieczeństwa Narodowego, doświadczenia współczesnych konfliktów pokazują, że nie można koncentrować się wyłącznie na jednym rodzaju uzbrojenia. – Komplementarne, spójne wykorzystanie wszystkich środków rażenia, od rażenia głębokiego, precyzyjnego, po rażenie na poziomie taktycznym, i próba saturacji systemów obrony przeciwnika jest jedyną metodą do tego, żeby go skutecznie pokonać – mówił gen. dyw. Adam Rzeczkowski. Zwrócił również uwagę na decyzje podjęte po szczycie NATO w Wilnie w 2023 roku, wskazując na związek między nową architekturą planów operacyjnych Sojuszu a potrzebą znaczącego zwiększenia produkcji i posiadanych zapasów amunicji.

Wojsko planuje potrzeby na wiele lat

Płk Wojciech Dalka, Główny Specjalista Zarządu Planowania i Programowania Rozwoju Sił Zbrojnych P5 Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, podkreślał, że rozwój Sił Zbrojnych RP i ich zapotrzebowanie na amunicję muszą być traktowane jako jeden proces. Rozbudowa jednostek oraz pozyskiwanie kolejnych systemów uzbrojenia automatycznie generują bowiem potrzeby w zakresie środków bojowych. – Naszą misją przewodnią jest tworzenie potencjału maksymalnie dającego nam narodowe zdolności w tym zakresie. Tak, żebyśmy byli samowystarczalni, żebyśmy mieli określone zapasy zgromadzone na czas wojny, ale też zdolność do produkcji – zaznaczył płk Wojciech Dalka. Jak mówił, rozwój Sił Zbrojnych prowadzony jest w wieloletnim horyzoncie, a planowanie obejmuje nie tylko sprzęt, struktury i jednostki, ale również wynikające z ich funkcjonowania zapotrzebowanie na amunicję.

Dron można zakłócić. Pocisk artyleryjski jest znacznie trudniejszy do zatrzymania

O doświadczeniach płynących bezpośrednio z wojny w Ukrainie mówił płk Jacek Żołnowski, Szef Oddziału Sprzętu Wojskowego i Rozwoju w Zarządzie Wojsk Rakietowych i Artylerii Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Jak zaznaczył, gwałtowny rozwój systemów bezzałogowych nie oznacza zmniejszenia znaczenia klasycznej artylerii. – Każdego drona można w jakikolwiek sposób zakłócić lub zestrzelić. Natomiast pocisk artyleryjski ze zwykłym zapalnikiem uderzeniowym po wystrzeleniu jest nie do zatrzymania. Nawet jeżeli uda się zestrzelić jeden czy dwa pociski, salwa bateryjna jest nie do zatrzymania – podkreślał płk Jacek Żołnowski. Wojsko oczekuje jednocześnie dalszego zwiększania możliwości amunicji, zarówno jej zasięgu, jak i precyzji. Mowa o rozwiązaniach pozwalających osiągać 40, 50, 60 kilometrów i więcej oraz o zapalnikach umożliwiających korektę lotu pocisku, a jednocześnie odpornych na zakłócenia. Pułkownik zwracał również uwagę na jakość amunicji, powtarzalność parametrów poszczególnych partii oraz odpowiednie wyszkolenie żołnierzy. – To, co przygotuje nam przemysł, to 50 procent naszych umiejętności. Jeżeli to jest dobrze przygotowany pocisk, to robimy resztę i te wszystkie pociski trafiają w zaplanowane cele – mówił.

Polska amunicja 155 mm i wyścig z technologią

Adam Januszko, Prezes Zarządu Niewiadów Polska Grupa Militarna S.A., mówił o konieczności bardzo szybkiego reagowania przemysłu na zmieniające się wymagania wojska. Wskazywał, że spółka rozwija krajowe rozwiązania i zdolności związane z produkcją amunicji kalibru 155 mm. Zwrócił też uwagę na niezwykle szybkie tempo zmian technologicznych obserwowanych podczas wojny w Ukrainie. Rozwiązania, które jeszcze niedawno mogły pozostawać skuteczne przez kilka miesięcy, obecnie, szczególnie w obszarze systemów bezzałogowych, mogą wymagać modyfikacji już po kilku tygodniach. W tej sytuacji przemysł musi nie tylko zwiększać skalę produkcji, ale również zachować możliwość szybkiego dostosowywania produktów do aktualnych potrzeb pola walki. Jak wskazywał Adam Januszko, istotne znaczenie ma rozwijanie polskich technologii i prowadzenie produkcji w kraju, co zwiększa bezpieczeństwo również w warunkach wojny.

Nie wystarczy fabryka. Potrzebny jest cały łańcuch

Na bezpieczeństwo łańcuchów dostaw zwracał uwagę Przemysław Kowalczyk, Prezes Grupy Polski Pierścień Amunicyjny. Jak zaznaczył, współczesna produkcja amunicji opiera się na rozbudowanej sieci producentów, dostawców komponentów i kooperantów. – Nie ma już takiej sytuacji, gdzie jeden producent, nieważne jak wielki, produkuje wszystko od A do Z – mówił Przemysław Kowalczyk. Podkreślał, że niezbędna jest dywersyfikacja zarówno odbiorców, jak i źródeł dostaw. Przemysł musi inwestować w nowe możliwości produkcji komponentów i produktów finalnych, a jednocześnie budować system odporny na sytuacje kryzysowe. Doświadczenia pandemii COVID-19 pokazały bowiem, jak szybko mogą zostać zakłócone nawet dobrze funkcjonujące łańcuchy dostaw. Dlatego nowe modele produkcyjne powinny uwzględniać redundancję dostaw surowców, materiałów i komponentów.

„Europa musi”. Własna produkcja to bezpieczeństwo

O konieczności budowania europejskiego zaplecza produkcyjnego mówił Łukasz Malicki, Dyrektor operacyjny CSG / Czechoslovak Group. Zwracał uwagę, że bezpieczeństwo produkcji amunicji nie zaczyna się na linii montażowej gotowego pocisku. Potrzebne są stal, trotyl, prochy, nitroceluloza oraz szereg innych materiałów i komponentów. CSG rozwija w związku z tym model integracji wertykalnej, którego celem jest zabezpieczenie kolejnych etapów łańcucha produkcyjnego i zwiększanie możliwości wytwarzania amunicji artyleryjskiej. – Europa musi. My musimy tutaj wytwarzać. Musimy mieć te komponenty. Musimy patrzeć na bezpieczeństwo regionu. My nie możemy czekać – podkreślał Łukasz Malicki. Jak zaznaczył, europejskie państwa powinny rozwijać współpracę regionalną oraz rozwiązania umożliwiające wzajemne zastępowanie źródeł dostaw. Istotna jest również możliwość szybkiego zwiększenia produkcji w przypadku gwałtownego wzrostu zapotrzebowania.

Wojna w Ukrainie zmieniła myślenie o amunicji

Wspólnym mianownikiem debaty były doświadczenia płynące z wojny w Ukrainie. Pokazała ona zarówno ogromną skalę zużycia amunicji, jak i znaczenie zapasów, zdolności produkcyjnych, bezpieczeństwa dostaw oraz możliwości szybkiego dostosowywania technologii do nowych zagrożeń. Jak wskazywali uczestnicy dyskusji, samo posiadanie nowoczesnych systemów uzbrojenia nie wystarczy. Za nimi muszą stać odpowiednie zapasy środków bojowych, wyszkolone wojsko oraz przemysł zdolny do utrzymania i, w razie potrzeby, szybkiego zwiększenia produkcji.

Debata „Amunicja na czas wojny. Jak zbudować krajowe zdolności produkcyjne”, zorganizowana przez Defence24.pl, odbyła się 10 września podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego MSPO 2026 w Targach Kielce.

(ŁK)

Polecane aktualności
18 września 2026
Kanadyjska firma Maplewing Drone Co. zaprezentuje podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach bezzałogowy system Maplewing FPV OWA (One-Way Attack). Konstrukcja była rozwijana we współpracy z ukraińskimi partnerami i została sprawdzona w warunkach bojowych w Ukrainie.
11 września 2026
Najbardziej innowacyjne rozwiązania, technologie i produkty dla obronności zostały nagrodzone podczas 34. Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Targach Kielce. Wśród najważniejszych wyróżnień znalazły się Defendery – prestiżowe statuetki przyznawane podczas MSPO produktom i rozwiązaniom mającym szczególne znaczenie dla obronności i bezpieczeństwa. Podczas gali wręczono również Nagrodę Prezydenta RP, nagrody specjalne, wyróżnienia dowódców Sił Zbrojnych oraz nagrody TOP DESIGN.
11 września 2026
– 45 tysięcy zwiedzających z 60 krajów, to może przyprawić o zawrót głowy – powiedział premier Donald Tusk podczas wizyty na 34. Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Expo Kielce.
11 września 2026
Systemy bezzałogowe, rozwiązania szkoleniowe, technologie morskie oraz perspektywa lokalnej produkcji – GRUPA WB podpisała podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego 2026 w Targach Kielce porozumienia z czterema kanadyjskimi podmiotami: WESCAM, Robotics Centre, Rosborough Boats oraz CAE. To kolejny krok w rozwoju polsko-kanadyjskiej współpracy przemysłowej w sektorze obronnym.
10 września 2026
Debaty o bezpieczeństwie amunicyjnym, współpracy polsko-ukraińskiej, eksporcie polskiego uzbrojenia, technologiach dual-use, robotyzacji pola walki, nowych źródłach energii i odporności społecznej – trzeci dzień MSPO 2026 upłynął pod znakiem intensywnych spotkań ekspertów, przedstawicieli wojska, administracji, przemysłu i świata nauki.
10 września 2026
Nowoczesna armia i zaawansowane technologie to tylko część systemu bezpieczeństwa. Równie ważne są przygotowani obywatele, sprawne samorządy, służby, organizacje społeczne i biznes zdolne do współdziałania w sytuacji kryzysowej. O tym, jak budować odporność całego społeczeństwa, rozmawiali eksperci podczas I Międzynarodowego Forum Liderów Odporności Społecznej (IRLF), które 10 września odbyło się w Centrum Kongresowym Targów Kielce w ramach 34. Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego MSPO.
10 września 2026
Hanwha Aerospace Europe została laureatem statuetki „Dumny Weteran 2026”. Nagrodę za zaangażowanie we wsparcie środowiska weteranów wręczono podczas MSPO na stoisku Wojskowej Akademii Technicznej w Expo Kielce.
10 września 2026
Wojna w Ukrainie skróciła cykl rozwoju technologii obronnych z lat do tygodni. O szybkim testowaniu, wdrażaniu i poprawianiu systemów bezzałogowych oraz polsko-ukraińskiej współpracy rozmawiano podczas forum na MSPO w Targach Kielce.