Aktualności
Okno może zmienić bilans energetyczny całego budynku. Eksperci o przyszłości energooszczędnego budownictwa
Stolarka to narzędzie, nie tylko element budynku
Jednym z głównych tematów konferencji był wpływ okien i przeszkleń na rzeczywiste zużycie energii. Kamil Wiśniewski, architekt, dyrektor Polskiego Instytutu Budownictwa Pasywnego i Akademii Zdrowego Budownictwa, zwracał uwagę, że do stolarki wciąż zbyt często podchodzi się schematycznie. Tymczasem jej znaczenie dla parametrów całego obiektu jest znacznie większe.
– Stolarka okienna jest konkretnym narzędziem. To, jak ją wykorzystamy, w dużej mierze zależy od nas – inwestorów, wykonawców i architektów. Od sposobu prowadzenia projektu i doboru rozwiązań zależy, czy uzyskamy konkretny efekt i konkretny wynik – podkreślał Kamil Wiśniewski.
Ekspert wskazywał również, że projektowanie budynków o bardzo niskim zapotrzebowaniu na energię wymaga spojrzenia na obiekt jako na całość. Sam od lat zajmuje się projektowaniem obiektów w standardzie pasywnym, a poprzez Akademię Zdrowego Budownictwa uczestniczy także w edukacji osób zaangażowanych w cały proces inwestycyjny – od inwestorów, przez wykonawców, po inżynierów i architektów.
Według Kamila Wiśniewskiego zmiany dotyczą przy tym nie tylko technologii. Wraz z transformacją energetyczną budownictwa ewoluować będą wymagania prawne, dostępne na rynku produkty, a także sposób finansowania inwestycji.
– W kolejnych latach szykowane są zmiany, które mają za zadanie pobudzić ten rynek. Ogromny potencjał ma tutaj również sektor finansowy. Z jednej strony banki będą chciały ograniczać ryzyko związane ze zmianami, które nadchodzą, z drugiej – pozyskiwać klientów realizujących budynki zgodne z nowymi wymaganiami – mówił.
Szkło staje się coraz bardziej zaawansowane
O tym, że rosnące wymagania energetyczne oznaczają również coraz większe wyzwania dla producentów, mówił Maciej Mańko przedstawiciel firmy Saint-Gobain. Jego wystąpienie „Od parametrów szyby do parametrów budynku. Szkło, które pracuje na bilans energetyczny budynków o wysokich standardach” koncentrowało się na wpływie właściwości przeszkleń na funkcjonowanie całego obiektu.
– Przeszklenia robią się coraz bardziej skomplikowane, a rozwiązania coraz bardziej hybrydowe. Stosujemy szkło laminowane, grubsze szyby, coraz większe znaczenie mają powłoki selektywne i niskoemisyjne. Wszystko to powoduje, że uzyskanie odpowiednich parametrów staje się coraz większym wyzwaniem – wyjaśniał Maciej Mańko.
Jak zaznaczał, jednym z problemów jest pogodzenie wielu wymagań jednocześnie. Szyba musi zapewniać odpowiednią izolacyjność, bezpieczeństwo i kontrolę energii słonecznej, ale jednocześnie nie powinna niepotrzebnie ograniczać dostępu światła do wnętrza.
– Przeszklenia stają się coraz ciemniejsze. Dlatego jako producent staramy się dostarczać rozwiązania, które z jednej strony będą spełniały oczekiwania projektantów i inwestorów, a z drugiej odpowiednio wpływały na bilans energetyczny budynku – mówił przedstawiciel firmy Saint-Gobain.
Od szyby do całego budynku
Właśnie takie całościowe podejście było osią konferencji. W programie znalazły się nie tylko zagadnienia dotyczące samych okien i szyb, ale również ich współpracy z systemami wentylacji, ogrzewania i chłodzenia. Eksperci omawiali także optymalny montaż stolarki, odzyskiwanie szczelności w istniejących obiektach oraz kontrolę zysków słonecznych. Poszczególne zagadnienia były prezentowane również na przykładach rzeczywistych realizacji.
W praktyce oznacza to zmianę myślenia o oknie. Nie jest ono już wyłącznie produktem wybieranym na końcowym etapie projektu na podstawie kilku parametrów technicznych. Jego wielkość, lokalizacja, konstrukcja, rodzaj zastosowanego szkła czy sposób montażu mogą wpływać na zapotrzebowanie budynku na ogrzewanie i chłodzenie oraz komfort jego użytkowników.
(MBrz)