Aktualności
Technologia ma ułatwiać pracę, a nie dokładać zadań. O systemach IT na Kongresie Biur Rachunkowych
W dyskusji uczestniczyli Adam Niewiedzioł, specjalista ds. kluczowych klientów SaldeoSMART; Zuzanna Niełacna, ambasadorka fillup k24 i założycielka kancelarii TCE; Ewa Szpytko-Waszczyszyn, ekspertka podatkowa i członkini zarządu wFirma; Radosław Lasota, Product Manager ds. Biur Rachunkowych w Comarch Betterfly; Roman Łożyński, dyrektor Centrum Informatyki Resortu Finansów; oraz Michał Sieradzan, kierownik produktu w Symfonii.
Rozmowa przy konkretnej fakturze
Jednym z problemów poruszonych podczas panelu była komunikacja rozproszona między pocztą elektroniczną, komunikatorami i systemem księgowym. Gdy klient pyta o fakturę przez WhatsApp, a wyjaśnienie znajduje się w mailu, pracownik biura musi najpierw odtworzyć historię sprawy.
Omawiane podczas panelu rozwiązania pozwalają prowadzić rozmowę bezpośrednio przy dokumencie. Dzięki temu pytanie klienta i odpowiedź biura pozostają powiązane z konkretną fakturą. Taki sposób wymiany informacji może przydać się również w sprawach kadrowo-płacowych, w których uczestniczą pracownicy firmy klienta i osoby odpowiedzialne za jej administrację.
Czy mała firma potrzebuje rozbudowanego ERP?
Paneliści rozmawiali także o tym, jak dobrać system do skali działalności przedsiębiorcy. Mała firma potrzebuje przede wszystkim sprawnie wystawić fakturę, otrzymać płatność i przekazać informacje niezbędne do rozliczenia. Zbyt wiele funkcji może utrudnić te proste czynności.
– Jeżeli oferujemy bardzo małemu klientowi mocno rozbudowane rozwiązanie, to na pewno w całości mu to nie pomoże, a wręcz mu przeszkodzi – mówił Radosław Lasota z Comarch Betterfly. Zwrócił uwagę, że przyjazne i mobilne narzędzia pozwalają klientowi łatwiej przekazywać dokumenty, a biuru szybciej rozpocząć pracę nad rozliczeniem.
W dyskusji pojawiły się przykłady takich ułatwień: przesłanie zdjęcia faktury, odczyt danych przez OCR czy dostęp do dokumentu wkrótce po jego wystawieniu. Mówiono również o automatycznym sprawdzaniu danych kontrahentów i rachunków bankowych oraz przypisywaniu dokumentów do schematów księgowych.
Michał Sieradzan z Symfonii podkreślił, że uspójnienie komunikacji i ograniczenie liczby platform może oszczędzić biurom czas poświęcany dziś na czynności towarzyszące obsłudze klienta. Zaznaczył jednocześnie, że do sztucznej inteligencji trzeba podchodzić rozsądnie: deklarację czy sprawozdanie ostatecznie weryfikuje i podpisuje człowiek.
Z panelu płynie praktyczny wniosek: system warto oceniać przez to, czy klient łatwo przekaże dokument, pracownik biura szybko znajdzie potrzebne ustalenia, a obie strony wykonają mniej zbędnych czynności. Dopiero wtedy technologia rzeczywiście wspiera codzienną pracę.